Ostatnio trafiłem na tą pozycję w sklepie Maelstrom. Ponoć to stare cytadelki... ktoś coś o nich więcej wie? Proszę o jakieś info. Click to see full-sized image
Mam od nich dwie farbki metaliczne: Beaten copper i Brass. Kupilam ze wzgledu na kolory i jestem zadowolona. Jak na metaliki sa przyzwoite (chociaz nie mam porownania z alkoholowymi vallejo). O niemetalach nic nie moge powiedziec z doswiadczenia, ale pamietam ludzie sie o nich wypowiadali calkiem niezle.
A nie zastanawiałaś się nad nad kupnem jakiegoś normalnego kolorku? :>
W UK z ich dostępnością chyba nie ma problemu, u nas niestety jest :C Podobają mi się nie które odcienie. Muszę uzupełnić paletę. Niby P3 są ok ale przeszkadza mi to,że jak robię glazy to na powierzchni bardzo często zostaje taki osad nie osad. Ciężko to nazwać ale denerwujące to jest.
Ja mam bardzo wiekowe cytadelki w domu. Maja tak z 15 lat albo lepiej i ciagle sa na chodzie.
Zadna nie wyschla, swietnie kryja i sie dobrze rozcienczaja. Nie ma porownania z obecnymi farbami GW, ktore
mi strasznie wysychaja w tych dziadowych pojemniczkach, a niektore kolory sie rozwarstwiaja. Jesli to jest dalej ta sama jakosc, to moge polecic.
Dziękuję Wam
Lecą okeje.
Może jeszcze ktoś coś wie? Nie chcę wyrzucać kasy w błoto.
Podobają mi się obecne cytadelki (w sensie kolorów), niestety reszta mi totalnie nie leży. Jeśli to jest kompromis pomiędzy kryciem i dobrym rozwadnianiem to będę w niebie!
To z tego co pamietam maja byc wlasnie stare prawdziwe cytadelki (sama mam kilka sloiczkow jeszcze z okresu 'glebokiego drajbrusza' i sa w spoko stanie).
Zakupow na razie nie planuje, bo zbieram na aero (plus jakies moze vallejo air dla sprobowania, bo sa w zestawach w tym sklepie, w ktorym bede kupowac kompresor (jak sie u ainuina sprawdzi)). A co do dostepnosci w uk, to ebay ma wszystko prawie (oprocz sprayow surfacera;/;/ bo tego zza wody nie kupie;/) i z calego swiata. A koszty przesylu naprawde nie powalaja, szczegolnie jak kupujesz kilka rzeczy w jakims sensownym, dobrze zaopatrzonym sklepie. A jak jakies wieksze zamowienie to moze idzie sie ze sprzedawca dogadac na jakis rabacik za przesylke czy cus.
Kupiłem metaliki od Coat d'arms i mam mieszane uczucia. Słyszałem wiele dobrego o nich, ale osobiście wolę moje sreberko z Vallejo Game Color. Dziwnie się rozcieńczają. Niby daję tyle samo wody co do Vallejo, a jednak farba jest rzadka i słabo kryje. Osobiście wolę tanie alternatywy o podobnych właściwościach i często eksperymentuje, ale tutaj się zawiodłem i raczej nie kupię tych farb więcej. Zostanę przy Vallejo/P3.
a to na slabszy pigment powinienes byc przygotowany. pamietam ze farby vallejo byly tak rewolucyjne dla wielu wlasnie ze wzgledu na mocne krycie ("trudne" kolory jak np. zolty i czerwony kryja na jeden raz???) i buteleczki z dozownikami