Page 4 of 96

Posted: 4 Apr 2007, o 16:50
by Slawol
@Slipper - ano taki model, tak wyrzeźbiony... Żle że też zwróciłeś na to uwagę... :D Hehehehe, w ogóle mi to głowy nie przyszło :D

@ Gazza - nic się nie stało :D Pozdrawiam serdecznie!

Posted: 4 Apr 2007, o 18:54
by espoo
Bardzo fajnie wyszedł. Tak staro :D . Jedyne co mam do zarzucenia to nad podstawką można by było IHMO trochę jeszcze popracować.

Posted: 4 Apr 2007, o 19:11
by Slawol
@Slipper, miało być: "że też zwróciłeś...", nie zrozum mnie źle ;) Z rozpędu mi się klepnęło dwa razy i wyszło "żle" na początku:) Nie, nie, jak najbardziej dobrze :)

@espoo - spoko :D Może i uboga podstawka, ale taka miała być, skała i trawki troszeczkę :) Nic więcej nie planowałem ;) Następnym razem może grzybki jakieś dodam, ale to przy innym modelu. Pozdrawiam!

Posted: 4 Apr 2007, o 19:17
by Slipper
Ok, Slawol ... Z czego zrobiłeś tę podstawke ?

Posted: 4 Apr 2007, o 19:22
by Slawol
@Slipper - zapraszam na początek tematu, wszystko jest tu na miejscu, fotki WIP i opis budowy podstawki :D

Posted: 4 Apr 2007, o 21:11
by Slipper
No przecież, zapomniałem :)

Posted: 4 Apr 2007, o 23:40
by IRKUCK
:clap: mi sie podoba :D szczegolnie rogi i miecz, dobra robota :)

Posted: 5 Apr 2007, o 00:04
by brodaty_brutal
A dla mnie miecz jest najgorszym elementem figurki. Rdza wyglada zupelnie nienaturalnie.
Skora i ciuchy gites.
A czaszke na kiju jeszcze bym rozjasnil. :)

Posted: 5 Apr 2007, o 08:11
by mahon
dla mnie najlepsza jest skóra i ubranie, miecz może być, oczy mi się nie podobają bo dziwnie wyglądają (nie widzę źrenic), czacha dość fajna, na rogach domalowałbym "kreskowaną" fakturę.

Posted: 12 Jan 2008, o 21:49
by Slawol
Witam!

Co niektórzy pewnie nie uwierzą... (Przemosz., tylko delikatnie, proszę... :)). No ale jest, jest figurka, coś "nowego" (z zeszłego roku) :D Na warsztacie kolejna w toku (tym razem "normalna" - mniej kolorowa i bez NMM), ale tempo mam ślimacze...

Model Theodena, bardzo wredny, napsuł mi nerwów i wystawił moją cierpliwość na dużą próbę - a to za sprawą samego odlewu, parę miejsc musiałem delikatnie poprawić GS-em, tu coś podpiłować, tam podszlifować... A figurki do LoTRa są i tak bardzo drobne i szczegółowe.

A odnośnie malowania - to moja pierwsza (naprawdę), poważna próba i podejście do NMM - techniki, której za bardzo zgłębiać nie będę, a sobie czasem poćwiczę :) Oczywiście lubię sobie popatrzeć na modele malowanie w tym stylu.

No, napatrzyłem się na zdjęcia, naczytałem się porad i oto, co mi wyszło :)

Najbardziej jestem zadowolony z miecza, głównie ostrza, bo głownia jest do luftu, no i może trochę z twarzy, choć na zdjęciach brakuje cieni i głębi... ;) Reszta mi nie do końca albo całkowicie nie wyszła :) Srebrny NMM to Chaos Black i Skull White, natomiast złoty - Snakebite Leather, Sunburst Yellow i Skull White. Ale coś za otsro mi to wyszło momentami, a gdzieniegdzie blado, sucho i płasko ;)

Skupiałem się tutaj bardziej na wyciąganiu krawędzi tych elementów, które się rzucają w oczy i trzeba im kontrastu, a większe powierzchnie starałem się łagodniej potraktować. W sumie jeden wielki eksperyment dla mnie ;)

Ale jak to mówią: pierwsze koty za płoty. Figurka malowana prawie od początku do końca "na siłę", żeby tylko dojechać, ale po drodze jakoś się postarać :)

ImageClick to see full-sized image

I tyle. Teraz w końcu role się odwrócą i ja sobie coś poczytam :D

Pozdrawiam
Sławol

P.S.
Mahoń - dziękuję za zdjęcia :)