[PL] water efekt

Tu możemy rozmawiać o ciekawych produktach przydatnych w naszym hobby, o tym co chcielibyśmy zobaczyć, co nam się nie podoba...
Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] water efekt

Post by Slawol »

OK, koniec testów żywicy Translux z Allegro. Woda działa! :trampolin: Boki są oczywiście trochę zmatowiałe od taśmy, ale do tego potrzeba już tylko jakiejś pasty polerskiej, żeby je przetrzeć - będą przezroczyste i błyszczące. Powierzchnia oczywiście krystalicznie czysta - widać dno, jak prawdziwe. Zrobił się także mały menisk, bo nie zalałem do krawędzi taśmy i trochę przy brzegach się wygięło. A w podstawce mamy ładne oczko wodne, żywica może naprawdę bardzo minimalnie osiadła i "odparowała", ale i tak jest grubo - tak jak być powinno ;) Żywica zastygła i jest OK. Można oczywiście ciąć ostrym nożem, sprawdzałem w pojemniczku z resztką. Czas schnięcia był trochę dłuższy, niż 24 godziny, w sumie można powiedzieć, że dwa dni - na podstawce szybciej, bo mniej żywicy nalałem... Ale się udało, a to najważniejsze. I jak widać - żywica trochę ściągnęła taśmę także i mamy koślawy kształt, a nie kolisty, więc trzeba albo dać szerszą taśmę, żeby się tak nie poddała albo znacznie sztywniejszą, ew. można skombinować jakieś korytko/doniczkę na wymiar, żeby zalać i się nie odkształciło. Przy prostych brzegach powinno być łatwiej, bo można wtedy płytkami osłonić i zrobić taką obudowę ;)

Aha, w aukcji było napisane, że żywica jest "samoodpowietrzająca" - to prawda! Podczas mieszania robią się pęcherzyki powietrza, ale jak przestaniemy mieszać i damy jej się uspokoić - znikają same, po wlaniu do formy także znikają. Po zastygnięciu widzę ich dosłownie kilka i nie mają wielkości milimetra nawet - i to na bokach.

A tu fotki - jedna z fleszem, druga bez:

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!
Nameless
The Better Choice
The Better Choice
Posts: 17415
Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
Location: Silesia, Poland
Contact:

Re: [PL] water efekt

Post by Nameless »

troche? dosc mocno sie wygielo :think:
Image
Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] water efekt

Post by Slawol »

Tylko przy samych krawędziach - menisk jest cienki i widocznie opadł do środka i ściągnął troszkę taśmę, reszta ścianek trzyma w miarę kształt i jest pionowa - równa ze ścianą pokrywki od spraju. Taśma była widocznie za miękka i pływała razem z żywicą, a ja nie wiem dokładnie, jak się robi okrągłe wodne podstawki. Pierwsza próba za mną. Trzeba będzie używać jakiegoś elastycznego tworzywa sztucznego - formę robić z owiniętego plastikowego paska. "Kwadratowa woda" będzie pewnie łatwiejsza do zrobienia, bo wystarczy do ścianki wyrównać, a formą może być cokolwiek płaskiego i sztywnego.
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!
Nameless
The Better Choice
The Better Choice
Posts: 17415
Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
Location: Silesia, Poland
Contact:

Re: [PL] water efekt

Post by Nameless »

mowilem o "wklesnieciu" tylko, nie scianach. przycinanie tego zeby wyrownac poziom nie bedzie proste, przynajmniej dla mnie. ktos inny pewnie przytnie to prosto...
Image
Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] water efekt

Post by Slawol »

A to nie :) Jeśli o to Ci chodzi, to złudzenie na fotkach. Im wyższe maskowanie i niższy poziom wlanej żywicy - tym bardziej będzie to widać. Wklęśnięcie nie jest duże, a to wina tego, że żywica nie była wylana po same brzegi. Wygląda to podobnie do "najnowszej wody" Demiego na tej scence z piratem, reszta to cienki menisk, który się tworzy przy wysokiej osłonie. I to normalne zupełnie, tylko jak jest jeszcze mokre, to się na to uwagi nie zwraca, a też już widać przy ściankach, że się ciecz "przykleja" do boków. Jak w szklance ;)

Żeby zrobić równą powierzchnię, bez zapadnięcia się, to trzeba zalać tak, jak herbatę w szklance, po same brzegi na granicy przelania (wypukły menisk, co zresztą też przetestuję niedługo na klocku drewnianym), wtedy to "opadnięcie" akurat wyrówna się do poziomu maskowania i będzie cacy i równo i płasko. Tak radził i pokazywał Jeremie z wodą Andrei ;) I tak się trochę zapadanie i tak, bo przy zastyganiu traci troszkę ze swojej płynnej objętości. Na tych filmikach z brązowymi kałużami też widać, że na końcu się to trochę zapada, ale w kraterze czy innym dołku to nie ma aż tak dużego znaczenia, jak przy takich wystawkowych podstawkach, gdzie woda jest jednocześnie jedną ze ścianek podstawki. Zapadanie się to już chyba taka fizyczna właściwość każdej żywicy przy zastyganiu i już :) Coś tam z tej rzadkiej cieczy musi "odparować", żeby została "sztywna ciecz" ;)

Wydaje mi się także, że przy kwadratowych podstawkach jest łatwiej ze względu na kąty proste - możesz sobie załamać taśmę i odpowiednio mocno ją napiąć/naciągnąć, a przy okręgu już tak łatwo nie ma - łatwo za to utracić kształt łuku i chyba tutaj potrzeba sztywnej, twardej formy. Poszukam w necie przy okazji, może znajdę gdzieś.

Poza tym ja też nie mam zamiaru przycinać, bo się brzydko porobi. Chcę się nauczyć od razu dobrze lać, teraz przyciąłem te wystające krawędzie - miejsca po tym są matowe i widać cięcie nożem. A nie chodzi chyba o to, żeby to szlifować i polerować ;)

Edyta: AHA, WAŻNE! Z taśmą izolacyjną odłazi także farba!
Nie wiem, jak to by było po polakierowanej powierzchni albo na drewnie (farba powinna wsiąknąć trochę w drewno), ale farba akrylowa nałożona na plastikową podstawkę może się znaleźć na taśmie. Takiej taśmy używałem do testów wody na szybko, ale do normalnego osłaniania raczej dobrze używać taśmy maskującej (modelarskiej) - np. 3M lub Tamiya lub innej podobnej, szerokość to już kwestia wyboru. Stosuje się je także do maskowania przy malowaniu aerografem modeli (zarówno akrylem, jak i olejnymi), wzorów na kaskach, samochodach itp., więc farba się nie oderwie od malowanego elementu. Dobrze trzymają, ale też dobrze i lekko odchodzą. A farba olejna mocniej się wiąże z malowaną powierzchnią, niż akrylowa, ale raczej nie chcę się przejechać na tym na gotowej pracy. Proponuję sprawdzić sobie na kawałku plastiku czy drewna zachowanie farb i takiej taśmy, jeśli ktoś chciałby takowej używać ;)
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!
Post Reply