Page 35 of 36

Re: [PL] Umpa i jego wypociny...

Posted: 23 Mar 2011, o 00:34
by Slawol
umpa wrote:Sławolu, dziekuje zabiłeś mi ćwieka :P...
Ty to faktycznie masz zapłon... :lol: Musiałem się cofnąć do swoich poprzednich słów, żeby załapać, o co Ci chodzi.

A Mannfred... Mój model niestety się pędzla nie doczekał i sprzedałem dawno już.

Hmm, skóra, kości i metaliki super, realistycznie, mrocznie, podoba się bardzo. Reszta w trakcie malowania, ale albo przyciemnisz te kolory albo będziesz miał konflikt dwóch stylów - artystycznego i tego bardziej realistycznego. Na chwilę obecną całość jako taka nie przemawia do mnie. Pojedyncze elementy - jak najbardziej.

Kolce na plecach Mańka wyglądają na razie jak zapałki/wykałaczki, głównie przez kolor, ale wiem, że to jeszcze nie koniec (?). Skóra kopyściucha od razu skojarzyła mi się z Czesiem z "WM" i poza tym nie bardzo mi pasuje - ale też nie wiem, co się z tym elementem stanie w przyszłości.

No, to zabiłem Ci kolejnego ćwieka, możesz ten model odstawić i pokazać kolejny za parę miesięcy :bonk:

Re: [PL] Umpa i jego wypociny...

Posted: 23 Mar 2011, o 18:38
by umpa
Hehehe a ja sie nie dam i nie odstawie :P Takie o mam postanowienie :P, kolorki przyciemniam (już troszkę nawet tego questa liznąłem ;) ) a ze skórą to też jeszcze nie wiem co zrobie, poszperam tu i ówdzie i może jeszcze gdzieś i przefarbuje :D Zapałki się już przyciemniły i rozjaśniły i są na ukończeniu, niby taki mały element a trzeba się troszkę pobawić ;) ale ja to lubie :) Pozdro! :)

Re: [PL] Umpa i jego wypociny...

Posted: 23 Mar 2011, o 22:12
by Ana
Jak dla mnie to dokonałeś tutaj niezłego melanżu kolorystycznego.
Na moje oko przydałoby się trochę to ze sobą zespolić.
Masz jakiś głębszy plan? Czy to po prostu 'Chaos Vulgaris'? :mrgreen:

Re: [PL] Umpa i jego wypociny...

Posted: 23 Mar 2011, o 23:22
by umpa
No już lepiej nie udałoby mi się tego ująć ;) z miłą chęcią wysłucham wszelkich sugestii bo jedyny plan jaki był to "a wezme i sobie to pomaluje bo fajne" a później zawiodła mnie moja wyobraźnia ;) Tak więc z przyjemnością wysłucham wszelkich sugestii. Mam nadzieje, że otworzą mi one oczy ni na przyszłość nie będe miał juz takich kłopotów :)

Re: [PL] Umpa i jego wypociny...

Posted: 24 Mar 2011, o 13:25
by mahon
ja mam trochę wrażenie bałaganu kolorystycznego. te kolory są ładne - ale nie do końca grają ze sobą...
może to dlatego, że są powyrywane z różnych części koła barw?

ImageClick to see full-sized image

może spróbuj tego narzędzia, które kiedyś zalecał Maru:
https://www.colorjack.com/sphere/

jest o tyle fajne, że może sugerować gotowe zestawy barw :)
może niewielkie zmiany zgrają to całość w spójną paletę?

Re: [PL] Umpa i jego wypociny...

Posted: 24 Mar 2011, o 16:50
by Maru
szczerze powiedziawszy to ciężko będzie bo to nawet nie jest "Five-tone" RYB
jest po prostu radośnie nawalone :)
tak czy siak właśnie udowodniłeś że technika to nie zawsze wszystko - czasami trzeba kolor dobrać :P

naj bliżej jesteś chyba gamy analogicznej + kontrapunkt z complementarnej - popatrz sobie na tym kółku na te 2 palety i może coś "zgaś"

Re: [PL] Umpa i jego wypociny...

Posted: 26 Mar 2011, o 23:27
by Ana
Moim zdaniem (a wiem co mówię bo kończę malowanie na podobnej ilości kolorów :mrgreen: oczywiście zaczynając z silnym postanowieniem monochromatyzmu) ... a więc moim zdaniem, najbardziej psuje efekt zielonkawa skóra konia. Moja metoda na spajanie trudnych zestawów kolorystycznych, to przenikanie się kolorów w światłocieniu.
Innymi słowy ja ratowałabym tą skórę próbując cieniować ją niebieskim (z widm) i fioletem. Czyli zminimalizowałabym jej obecność :D
Tak samo zrobiłabym z czerwienią: cieniując ją dodałabym trochę fioletu.
Da się to uratować!
A jeśli masz wątpliwości, to poproś Mahonia, może Ci zwizualizuje ... albo sama chwycę za farby.

Re: [PL] Umpa i jego wypociny...

Posted: 5 Mar 2013, o 23:07
by umpa
Taka tam mała nowość, kilka godzin roboty i jest.


ImageClick to see full-sized image

ImageClick to see full-sized image

ImageClick to see full-sized image


"Potem pojawił się Achiles. No ten to dopiero miał postawe, gaz w nogach mógł przywalić i odparować cios. Mógł zasuwać jak dziki... gdyby nie ta jego francowata pięta. Trąć go tylko w tę pięte i tudu ! Nie ma gościa"
Phil (trener herosów, Herkules Disney'a ;) )

To tak słowem wstępu ;) a teraz no cóż Achilles

ImageClick to see full-sized image

ImageClick to see full-sized image

Pozdrawiam

Re: [PL] Umpa i jego wypociny...

Posted: 6 Mar 2013, o 01:40
by Slawol
Posąg ciekawy, efekt kamienia mi się podoba, roślinność też.

Achillesa oceniałem w fazie produkcyjnej i w sumie niewiele się zmieniło w mojej opini od tamtego czasu :) Technicznie bardzo ładny, zwłaszcza te błękity!

Długo Cię nie było, ale nie zapomniałeś, jak się maluje :clap:

Re: [PL] Umpa i jego wypociny...

Posted: 6 Mar 2013, o 01:43
by quidamcorvus
Podoba mi się ten pomnik. Na zdjęciach wygląda jak z kamienia. No i liście świetnie kontrastują, fajna żywa zieleń. :clap:

Choć ja bym dodał jeszcze nieco zacieków i innych zabrudzeń :mrgreen: ;)

Co to za model?

Achilles wyszedł prześwietlony i chyba stracił nieco kontrastów na zdjęciu? Ale i tak mi się podoba :)