Gildor, ja Ci powiem krótko: pierwszy raz na oczy widzę, żeby Mahoń kogoś tak cierpliwie i wytrwale prowadził i nauczał. Korzystaj, póki masz nauczyciela, bo ja widzę, że Cię Mahoń wziął pod swoje skrzydło
Na fotkach masz wszystkie swoje niedociągnięcia, a w treści pranie mózgu, że nawet ja bym chyba wysiadł
Najpierw kilka kolorów DOKŁADNIE, a później efekty. Ja wiem, jak to jest, wierz mi, wiem, że można przeoczyć oko, że można czegoś nie domalować. I też się rwałem do efektownego malowania, gdy farby nie umiałem nakładać dobrze jeszcze... To normalne, nie martw się, ale teraz już czas, żeby zdać sobie z tego sprawę. A to zlecenie w dodatku było.
Też tak miałem, ale kiedyś sobie postanowiłem i Tobie to powiem: po każdym malowaniu, kiedy wydaje Ci się - ba, kiedy JESTEŚ PEWIEN, że skończyłeś malować - zanim nawet zaczniesz lakierować/pakować/whatever, OBEJRZYJ JESZCZE RAZ wszystkie figurki DOKŁADNIE od stóp do głów.
Ja ostatnio oglądałem armię Chaos Dwarfów, a sam widziałeś, ile tego miałem... I znalazłem kilka detali jeszcze. A potem ZNÓW coś znalazłem... Nie mogłem na nie patrzeć, a się zmusiłem do sprawdzenia.
Dawaj dalej i słuchaj Mahonia i innych




Click to see full-sized image
Click to see full-sized image


Click to see full-sized image