Chyba się nie do końca zrozumieliśmy, może źle się wyraziłem

Z tym klejem to chodziło mi dokładnie o to, że można ponaciągać i porobić niteczki, ale nie wiem, czy taką mgięłkę uda się wykombinować. Aerografu to ja wtedy na oczy nie widziałem, jedynie w gazetach. Poza tym to klej, a nie lakier, więc nie wiem, czy po rozcieńczeniu (ba, nawet sam nie wiem, czy się da czymś i jak to zrobić) uda się taki efekt uzyskać. Sam to robiłem starą szczotką, tj. zużytym pędzlem i wtedy jak chwycisz z jednego miejsca lekko gęstniejący klej, to się ładnie zacznie rozrywać i można ponaciągać na dioramce i zostawić do wyschnięcia. Sam pod wpływem grawitacji powinien osiąść i dać ciekawey - moim zdaniem - efekt. Ale oczywiście ilu ludzi, tyle sposobów, ważne że jest urozmaicenie.
Co ja bym zmienił? No sporo... Poza tym zdjęcia zdjęciami, ale za każdym razem nie możemy rozmawiać w ten sposób, że dostajesz uwagi i mówisz, że to zdjęcia. Coś trzeba z tym fantem zrobić, bo tak to puste gadanie będzie - nasze i Twoje. My nie widzimy tego, co tam jest, Ty nie możesz nam jakoś przekazać i dupa

Trzeba to ogarnąć, bo inaczej nie ruszymy do przodu.
A że metale nudne? No taki jednokolorowy miecz, to i może jest ładny w modelu historycznym w tej skali malowanym ot tak dla zabawy, ale gdy mówimy o rozwoju i kolekcjonerstwie, to przydałoby się nieco więcej wycisnąć z siebie

Tutaj widzę, że ostrze faktycznie jest wielokolorowe (wcześniej jakoś chyba nie do końca to zauważyłem), więc tu już masz plus, bo wyszło to naprawdę nieźle
Spróbuj teraz te najjaśniejsze miejsca jeszcze wyciągnąć srebrnym i będzie lepiej (tzn. mieszając odcienie, bez ostrego zaznaczania krawędzi). Tak samo złote elementy przy rękojeści, spróbuj urozmaicić rozjaśnieniami
A poza tym skóra jest dość jednolita (cienie jakieś widać już), kiecka na razie ma kolor i cień (chyba na udach widzę rozjaśnienia do bladopomarańczowego, ale nie jestem pewien), włosy są całe jednakowo rozjaśnione. Bardzo łatwo wpaść w pułapkę szarego koloru, co chyba u Ciebie właśnie nastąpiło. Wiesz, rozumiem, że tak chcesz, ale nawet teraz możesz to urozmaicić, zwyczajnie pozostawiając część włosów czarną (wewnętrzną stronę), a część rozjaśnioną - oczywiście w miarę płynnie.