No! Daje radę ten chodzik
Miałem się wstrzymać z opinią do momentu, aż zobaczę inne ujęcia, ale chyba niewiele się z tyłu będzie różnić, nie?
Plusy:
- kolorystyka - choć miejscami widziałbym więcej przełamań z odcieniami zieleni,
- dbałość o najmniejsze szczegóły,
- krew ogólnie,
- podstawka (choć trochę "płytka"

),
- mucha na sztandarze - ta dodana mała,
- pajęczyna
Minusy:
- krew na szczypcach wygląda mi troszkę jak włos, babie lato albo pajęczyna z kroplami rosy...

Jeśli to miała być krew, to OK, ale trochę mi właśnie co innego przypomina, właśnie przez te krople zamiast takiego efektu rozciągniętych flaków

- rdza, a właściwie - jak już powiedzieli - zasmarowanie całości, bez wydobycia detali, krawędzi metali...
- te trzy czaszki wiszące na dole są zbyt różowe
I to chyba tyle. Szkielety też nie są chyba równo pomalowane, ale to mały detal. A i widzę, że chyba też nie lubisz tej kosy pod bolterem i odciąłeś?

Bo tam chyba przy tej broni jest jeszcze ostrze zdaje się, nie?
Praca bombowa!
