Page 7 of 26

Posted: 23 Aug 2008, o 14:52
by Rentall
ja bym probowal

Posted: 23 Aug 2008, o 19:31
by Szary
A ja raczej nie wlasnie. Bo to by oznaczalo, ze on w tej lasce to ma silna latarnie. Podalem ci po prostu przyklade, dlaczego mi ta "niebieska" reka tam nie pasuje.

Posted: 24 Aug 2008, o 13:23
by Galharen
Ok, wzialem sie za poprawki i poprawilem twarz, dodalem troche fioletu, zlikwidowalem odblaski niebieskie na czole i dodalem swiatlo na karwaszu i troche na plaszczu.
Pozniej wrzuce wam fotke.

Posted: 24 Aug 2008, o 17:32
by Galharen
Widac zmiane na tej fotce?

ImageClick to see full-sized image

Posted: 24 Aug 2008, o 17:37
by Demi_morgana
ladny make-up

Posted: 24 Aug 2008, o 18:10
by Gildor
?¹wietnie wyszed?? Ci ten efekt ??wiat??a... Wzorki na szatach sÄ? imo bardzo udane, podoba mi siÄ? r??wnie?? kolor sk??ry. Jedyne co bym zmieni?? to kolor but??w, ale to ju?? kwestia gustu. Og????em bardzo ??adne malowanko :D

Posted: 24 Aug 2008, o 18:13
by Mira
Zgodze sie z Szarym pod wzgledem zasiegu swiatla.
Niebieskie swiatlo zazwyczaj nie siega tak daleko, a po kolorze koncowki laski widac, ze zazy sie nie 'od wewnatrz' (w najgrubszym miejscu kamienia), tylko na samym czubku, co sugeruje IMO swiatlo raczej skupione i skierowane 'do przodu', czyli na przedluzeniu laski (jak latarka) . Mimo to oswietla bardzo mocno nasade kamienia 'do tylu'. Dlacego w takim razie tylko gorna czesc drzewca?
Nie powinno siegac az do dloni i to w dodatku z takim nasileniem.

Na plaszczu chyba bardziej realistycznie wygladalby cien laski, niz sama poswiata. Ciekawe, czy ktos probowal czegos takiego kiedykolwiek.

Tak ogolnie troche to przypomina fosforyzujace lody, ktore sie nadtopily (ksztalt kamyka w obejmie, jakby za maly) i splynely powoli as do dloni (no offence) :)

Oczy za to wygladaja bardzo realistycznie.

Posted: 24 Aug 2008, o 20:06
by mahon
dla mnie oczy ciagle wygladaja cos nie tak - ale nie umiem nic poradzic.
a palka owszem wyglada jak lodowa, ale to mi sie wlasnie podoba :)

[PL] Pracownia Galharena, czyli malowania ciag dalszy...

Posted: 24 Aug 2008, o 20:40
by Slawol
Lepiej, o wiele lepiej. Dla mnie moze juz byc, choc wielkim fanem swiecacych oczu nie jestem za bardzo :) Chyba jak na te skale, to za wielkie powierzchnie oswietlaja te oczy, ale w sumie juz sie nie chce czepiac :) Dawaj dalej, bo figurka poki co - podoba mi sie.

RE: [PL] Pracownia Galharena, czyli malowania ciag dalszy...

Posted: 24 Aug 2008, o 21:25
by mahon
wiem co mi nie lezy w tych oczach - powierzchnie oswietlone oczami maja podobna jasnosc (o ile nie sa ciemniejsze) niz niektore powierzchnie nie oswietlone przez oczy, np. czolo.

skoro czolo jest tak jasne jak oswietlone policzki, to efekt swiecenia jakos umyka...
wyglada bardziej jak makijaz