Re: [PL] Galeria Gimiaka
Posted: 26 Mar 2010, o 16:41
O, proszę, jakie dobre zastosowanie programu graficznego! Bawiłeś się kiedyś może w Virtual Tuning? 
A co do oczu --> jak dla mnie to czerwone. Tylko czerwone - krwiste. Ale bez poświaty, zwykłe bym widział. Świecące oczy/soczewki podobają mi się w hełmach (i to nie wszędzie zresztą), a w czaszkach wolę raczej ciemne, głębokie klejnoty. Wygląda to wtedy wściekle i groźnie, a jak się świeci - dyskotekowo.
Pancerz będzie jeszcze rozjaśniony, poza tym dojdą inne elementy, więc reszta malowania na pewno "zneutralizuje" ten dominujący kolor czerwieni na wszystkich detalach. Teraz tego nie widać, bo masz tylko czarny podkład i kilka detali, które się rzucają w oczy. Ponadto przy zachowaniu ograniczonej kolorystyki nadasz krwawego klimatu, a to w końcu Lemartes z BA (też mi się podoba ten stary model, ale nowy bardziej jednak
), więc oczy czerwone, kamyki czerwone. Jeśli zaczniesz malować kilka elementów na różne kolory, to będziesz miał pstrokaty, tęczowy zlepek, a nie przemyślaną kompozycję kolorystyczną. Tak sobie myślę i nie wiem, czym byś zrównoważył niebieskie oczy (co można w tej figurce jeszcze pomalować na niebiesko?), a przy tym modelu raczej niebieskiego w ogóle nie widzę, o zieleni i żółci nawet nie wspominając
No ale jeśli nie musi być zgodnie z fluffem, to możesz i różową czaszkę zrobić
Tyle ode mnie. Póki co, bardzo efektownie to wygląda wszystko. Powodzenia!
P.S. Specem od czarnych pancerzy nie jestem, więc doradzić mogę jedynie kilka rozjaśnień/przełamań jakimś brązem też, no i krawędzie na końcach, może coś na styl mojego Chaplaina
... A jak nie - to popatrz na mojego Emperor's Championa albo na prace Kacpra, On jest w tym dobry 
A co do oczu --> jak dla mnie to czerwone. Tylko czerwone - krwiste. Ale bez poświaty, zwykłe bym widział. Świecące oczy/soczewki podobają mi się w hełmach (i to nie wszędzie zresztą), a w czaszkach wolę raczej ciemne, głębokie klejnoty. Wygląda to wtedy wściekle i groźnie, a jak się świeci - dyskotekowo.
Pancerz będzie jeszcze rozjaśniony, poza tym dojdą inne elementy, więc reszta malowania na pewno "zneutralizuje" ten dominujący kolor czerwieni na wszystkich detalach. Teraz tego nie widać, bo masz tylko czarny podkład i kilka detali, które się rzucają w oczy. Ponadto przy zachowaniu ograniczonej kolorystyki nadasz krwawego klimatu, a to w końcu Lemartes z BA (też mi się podoba ten stary model, ale nowy bardziej jednak
Tyle ode mnie. Póki co, bardzo efektownie to wygląda wszystko. Powodzenia!
P.S. Specem od czarnych pancerzy nie jestem, więc doradzić mogę jedynie kilka rozjaśnień/przełamań jakimś brązem też, no i krawędzie na końcach, może coś na styl mojego Chaplaina
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image