[PL] Nora Sławola [17.03.17 - Cornelius]

Jeśli chcecie pokazać swoje *ukończone* prace, to trafiliście we właściwe miejsce
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
Camelson
Jarek Wędrowniczek
Posts: 406
Joined: 13 Dec 2008, o 22:49
Contact:

Re: [PL] Warsztat Slawola (31.10.10 - FW Nurgle Dreadnought)

Post by Camelson »

ja sie zabieram do nurglowego dredzia z FW juz od pół roku i jakoś zabrać sie nie moge :P
Theotril

Re: [PL] Warsztat Slawola (31.10.10 - FW Nurgle Dreadnought)

Post by Theotril »

Machnął bym jakiś pojazd z Wh 40k w stylu "czołgowym" 8) .
Ale dużo innych figurek zalega na półce, które należało by skończyć wcześniej. :bonk:
mr_Denial
Posts: 364
Joined: 28 Sep 2010, o 11:15

Re: [PL] Warsztat Slawola (31.10.10 - FW Nurgle Dreadnought)

Post by mr_Denial »

Zgadzam się z uwagami co do kontrastu i lepszego wyróżniania/separowania detali ;)
Powiem jednak ciebie, że pomimo tego, że sobie marudzimy, to masz mój szacunek za ten model.

Większość osób nie zdaje sobie sprawy ile trzeba wpakować pary w malowanie takiego modelu
i jak bardzo jest to męczący proces.... no przynajmniej dla osób, które nie robią tego zawodowo(4-8h dziennie).
Pomalowałeś go na dobrym poziomie jak na taki wielki model. Ja mam problem z takimi felkami, bo to jest never ending sotry.
To jest tak, że jak malujesz takie klocki, to końca nie widać i nie widzisz progresu jako całości, to trochę demotywujące jest ;)
a jeszcze "ten" ma tyle pryszczy, upławów, glizd, much i fekaliady na sobie, że można się pociąć.

Wielkie dzięki również za reckę modelu, bo zbieram się powoli na zakup dredka z FW, ale innego ;)
Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] Warsztat Slawola (05.03.11 - Żabba nr 1 i Landsknec

Post by Slawol »

Dzięki, dzięki i w ogóle... :)

A tymczasem jestem znów wreszcie nareszcie...

Landsknecht produkcji Pegaso Models (link do recenzji tutaj). Moje pierwsze popiersie lub - jak to Nameless mówi - pocycek ;) Jedna z prac na Słoneczniki Van Gorka. Druga wypadła mi z ręki podczas sesji foto i muszę ją odrobinę podratować przed kolejną sesją. Ale szału to tam nie ma, raczej model do stawki, niż do walki o podium ;)

Dla mnie to zupełna nowość i w ogóle skok na głęboką wodę. Twarze to niby ładnie wyglądają po pomalowaniu na zdjęciach, ale w stanie surowym nie widać tych wszystkich detali jakoś... Tylko szary kawałek modelu. Wszystko trzeba pędzlem i farbami osiągnąć i nie jest to takie hop-siup.

Enyłej - model już opisany wcześniej malowało mi się naprawdę świetnie. Mnóstwo miejsca na cieniowanie, mieszanie kolorów, poprawki i dodatki. Ale też ma to swoją drugą stronę medalu - trzeba równo i gładko nałożyć farbę, bo rozmiar modelu nie wybacza takich niedociągnięć i w tej skali każda fuszerka będzie doskonale widoczna.

Kolorystyka... Nie kierowałem się zbytnio historią, raczej wyobraźnią... Ot, trochę wziąłem z pudełka, trochę z głowy... Malowanie kapelusza to dopiero było zamieszanie. Z początku zachciało mi się gładko i płynnie, ale po jakiejś "nastej" warstwie mi się odechciało i zmieniłem koncepcję. Zachciało mi się starego, wytartego, ciemnobrązowego, skórzanego kapelusza.

Wzór znaleźć było dziecinnie łatwo - od Jacka Sparr... Ekhm, Kapitana Jacka Sparrow'a - w filmie lub w Internecie ;)

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

Najbardziej zadowolony jestem z białej chusty/opaski, oka i kapelusza, ze skóry trochę mniej, a najmniej z tego płaszcza z wzorkiem... Nie chciałem powielać schematów i zamiast misternych wzorków postanowiłem umieścić tam ciemne listki, ale nie bardzo mi wyszły. Reszta detali wyszła chyba jako-tako. Daleko jeszcze do poziomu, który chciałbym osiągnąć, ale mam pierwszego pocyca za sobą :trampolin:

Klocek to zakup z Alledrogo, a tabliczka zrobiona była na zamówienie.

ImageClick to see full-sized image

I dalej... Pierwszy model na zamówienie dla Puppetswar: Fat Plague Demon, czyli po naszemu Pan Żabba z kosą :mrgreen:

Dla zainteresowanych link do wcześniejszej recenzji.

Tutaj akurat w ogóle niczym się nie kierowałem i malowałem tak, jak mi ślina na język... Eee, jak mi farba na pędzel naszła, dlatego też była to "Wielka Improwizacja". Nie mogłem się przełamać i malować inaczej, niż w klimacie Nurgle'a, czyli na zielono... Ten model aż się o to prosił. Oczywiście krwi i rdzy trochę jest, a jakże. Dodam tylko, że malowanie oczu jest ułatwione poprzez rzeźbę, która ma w tym miejscu dodatkowe wypukłości, widoczne po dokładnym przyjrzeniu się. Sugerują one dokładnie umieszczenie tęczówki (i źrenicy). Po pomlowaniu jego gęba jeszcze częściej wywołuje u mnie uśmiech na twarzy :mrgreen:

ImageClick to see full-sized image

Oczywiście zapraszam do komentowania! :)

P.S. Wciąż pracuję nad lepszymi fotkami, ale mam nadzieję, że te nie są takie złe. Kolory wyszły dość wiernie (kapelusz jest bardziej brązowy, niż czarny). Pan Żabba nr 2, ten z melonikiem jeszcze jednak musi dostać kilka poprawek, nim stanie przed obiektywem w pełni okazałości ;)
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!
Gildor
Posts: 1681
Joined: 28 Aug 2007, o 14:42
Location: Poland, Zielona Góra

Re: [PL] Warsztat Slawola (05.03.11 - Żabba nr 1 i Landsknec

Post by Gildor »

Cześć!
Dobra robota :D Bardzo podoba mi się to co zrobiłeś z tym popiersiem. Wygląda ciekawie i jednocześnie interesująco :)

Nurgielek wyszedł zabawnie :D Podoba mi się skóra, nieźle namieszana kolorystycznie. Tylko flaki mogły by być jakieś takie bardziej flakowate i może krwiste?
Enyłej, gut dżob :clap:
Image
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Re: [PL] Warsztat Slawola (05.03.11 - Żabba nr 1 i Landsknec

Post by mahon »

powiem coś, co zabrzmi może... śmiesznie...
ale jedyną rzeczą jaka nie pasuje mi w popiersiu jest... podstawka.

wiesz czemu?
kolor bardzo odstaje od modelu. przydałaby się jakaś przygaszona ciemna bejca..
bo samo malowanie bez zarzutu - nie dość że skala większa, to jeszcze do tego znacząco poprawiłeś kontrasty względem swioch poprzednich prac. no i nie unurzałeś go w błocie, krwi i rdzy :clap:

a grubcio - myślę że to kolejny przykład, że można pomalować coś w ograniczonej palecie, naturalnie, wiarygodnie, ale ciekawie. wyciągnąłeś skórę na tyle, że już światłocień i przebarwienia w cieniach powodują, że jest naprawdę fajnie :clap:
flaki może faktycznie nie są jakieś makabrycznie flakowate, ale może to i dobrze.

czyżby przełom? dużo śmielej kontrastujesz, malujesz modele do których pasuje twój styl - jest wystarczająco precyzyjny żeby wyciągnąć na nich szczegóły, no i nie zapaskudzasz wszystkiego niepotrzebnie.
jak dla mnie - nowa era

ImageClick to see full-sized image
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
Wojto
Posts: 351
Joined: 2 Apr 2009, o 19:49

Re: [PL] Warsztat Slawola (05.03.11 - Żabba nr 1 i Landsknec

Post by Wojto »

Popiersie wyszło bardzo dobrze :clap: Miałem okazje się mu przyjrzeć na żywo i na prawdę mi się podobało .Dobry kontrast pomiędzy cieniem a maksymalnym rozjaśnieniem , wszystkie detale ładnie uwypuklone .Nie ma się do czego przyczepić .Ewentualnie mógłbyś zrobić jaśniejszy pióropusz aby odrużniał się kolorystycznie od reszty modelu , myślę że poprawiłoby to ogólny efekt wizualny modelu.

No ale Papa Nurgle podoba mi się jeszcze bardziej , może dlatego że lubie jak figurka jest brudna i gnije :D Tu też każdy element figurki jest uwypuklony i dobrze wdoczny .Widać też świetną pracę z glazami , te dodatkowe kolorki , dodały do modelu życie .Ogółem świetny model .Trzymaj tak dalej ! :wink:

Gratulacje za to że też znalazłeś tyle cierpliwości na tak duże modele :shock:

Pozdrawiam
Zbuduj z nami nową lepszą ePolske
Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] Warsztat Slawola (05.03.11 - Żabba nr 1 i Landsknec

Post by Slawol »

Dziękować za komentarze!
mahon wrote:powiem coś, co zabrzmi może... śmiesznie...
ale jedyną rzeczą jaka nie pasuje mi w popiersiu jest... podstawka.

wiesz czemu?
kolor bardzo odstaje od modelu. przydałaby się jakaś przygaszona ciemna bejca..
Wiem. Cały tydzień łaziłem i się zastanawiałem, czy dać ciemną, czy jasną... Stanęło na jasnej, w sumie tak na próbę... Nic to: czarne, brązowe, mahoniowe i inne "meblowe" kolory są chyba jednak najlepsze.
mahon wrote:bo samo malowanie bez zarzutu - nie dość że skala większa, to jeszcze do tego znacząco poprawiłeś kontrasty względem swioch poprzednich prac.
Tia, większa skala, to i kontrasty większe, tak to działa u Sławola :bonk:
mahon wrote:no i nie unurzałeś go w błocie, krwi i rdzy :clap:
No tutaj jakoś nie ma, gdzie tego wciskać, poza opaską na okaleczonym oku :) A rdza na łańcuchu i medalionie to już by była przesada chyba :mrgreen:
mahon wrote:flaki może faktycznie nie są jakieś makabrycznie flakowate, ale może to i dobrze.
Są tylko pomalowane, rozjaśnione i zalane Clear Redem od Tamiyi i błyszczącym lakierem bezbarwnym (od Vallejo) gdzieniegdzie dla zwiększenia efektu "ciągnącego się gluta" ;)
mahon wrote:czyżby przełom? dużo śmielej kontrastujesz,


Przyznaję szczerze, że teraz jak zaglądam do swojej galerii, to stare prace już mi się przestają podobać. Serio :think: Chyba "dojrzałem" :lolsign:
mahon wrote:malujesz modele do których pasuje twój styl


A i też zauważyłem, że dobieram modele pod kątem upodobań i chyba także pod kątem tego, jak mógłbym je zmalować, żeby było fajnie i po mojemu. I jakoś nie ma żalu nigdy, że pół świata maluje na wyścigi np. najnowszego herosa do Eldarów, a ja nie :) No bo kurczę cukierki to nie dla mnie... A jednak analizując galerię sław, to można zauważyć, że są prace super i styl danego malarza idealnie pasuje do tematu, a i są te "tylko" bardzo dobre, pomalowane oczywiście świetnie, ale jakieś takie "pospolite" w całym dorobku, nie wybijające się. A może to ja to tak widzę :think:

Chodzi mi po głowie zrobienie zniszczonego Falcona do Eldarów albo innego latadła od nich, ale to za czas jakiś...

@Wojto - no właśnie z piórami to się zastanawiałem dość długo. Z jednej strony nie chciałem przedobrzyć z cyrkowymi kolorami, a z drugiej - mogło być za ciemno znów.
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!
loler
Posts: 350
Joined: 11 Jun 2009, o 15:06
Location: Poland
Contact:

Re: [PL] Warsztat Slawola (05.03.11 - Żabba nr 1 i Landsknec

Post by loler »

Świetne prace! w popiersiu opaska na oko i kapelusik są najlepsze. Sama skóra też bardzo udana za to owłosienie mniej mi się podoba, wygląda trochę jak gąbka. Ale całokształt ogólnie na bardzo duży "+".
Zgniłek też dobry, mięcho, oczy i generalnie zabawa z kolorami są świetne.
myślę, że to Twoje najlepsze prace jak na razie, gratulacje! :)
Image
Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] Warsztat Slawola (05.03.11 - Żabba nr 1 i Landsknec

Post by Slawol »

Zeszłej nocy taką miałem wenę na malowanie, że spać poszedłem dzisiaj nad ranem... A w przerwach (jak farba schła) dowiedziałem się co nieco o książce-której-lepiej-nie-czytać :mrgreen: Poprawiłem Żabbę nr 2 - Pana Dżentelmena, no i podstawki dokończyłem. A miałem to sobie zostawić na dzisiaj :bonk: Za to dzisiaj była ładna pogoda, to i fotki wyszły nieźle znów.

1. Fat Plague Gentleman.

Malowanie ponownie dla Puppetswar, nie na full, poziom niżej, tak jak poprzedni Żabba, ale aż żal było nie podciągnąć paru rzeczy, bo samo malowanie takich modeli to ogromna frajda!

Model jak widać malowany w nieco innej kolorystyce. Od momentu, gdy go zobaczyłem, to chciałem go zrobić jako dostojnika, oczytanego i wykształconego. Takiego, który chodzi do teatru, na przyjęcia do drogich lokali i można go zobaczyć najczęściej jadącego wieczorem lub nocą limuzyną :lol:
I takie też nocne malowanie chciałem uzyskać.

Oto i on:

ImageClick to see full-sized image

2. A tutaj podstawki, także dla Puppetswar - trzy oddzielne zestawy: Industrial, Minerals Field i Demonic. Same podstawki są wykonane bardzo dobrze, oczywiście jednoczęściowe (oprócz tej z tym słupem, ten element jest akurat doklejany), żywiczne. Miejscami trzeba je tylko odrobinę naokoło wyrównać i poodcinać kilka żywicznych paprochów technologicznych.

Przyjemna, bezstresowa robota :)

ImageClick to see full-sized image

No i jak zwykle zapraszam do oceniania :)
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!
Post Reply