Page 1 of 1

[PL] Spellcrow - Halloween Mage i Mrokin - recenzja

Posted: 13 Mar 2012, o 05:07
by Slawol
Nocą można różne rzeczy robić... Można też robić zdjęcia i klepać recenzje.

Nie chciało mi się spać, to i postanowiłem jakoś pożytecznie ten czas wykorzystać. A co tam.

Dwa modele z firmy Spellcrow, twórcy systemu Umbra Turris. Zakupiłem je w zeszłym roku na Mad Days i ostatnio odkopałem w gratach. Czas więc na parę słów komentarza.

Obydwa zapakowane są w woreczki foliowe, a te z kolei - w blistery. Nie ma tutaj podstawek, gdyż gdy je kupowałem, to większość modeli była jeszcze dość świeża i podstawki (kwadratowe, żywiczne) dobrałem sobie sam luzem z wielu, które były dostępne na stoisku firmy :) Na zdjęciach z imprezy powinno być to widoczne. Podstawki oczywiście są dołączane do modeli normalnie. Same podstawki wykonane były bardzo dobrze, miały różną fakturę: drewno, ziemia, bruk, lawa i wyrzeźbione były dokładnie. Nie ma ich na zdjęciach, a te dołączane do modeli chyba są zwykłe - nie chcę nikogo wprowadzać w błąd!

Ale do rzeczy...

Pierwszym modelem jest Halloween Mage - dyniak okazjonalny, wyprodukowany właśnie z okazji Halloween 2011. Figurka jest odlana w całości, ale wcale to nie znaczy, że jest kiepskiej jakości, wręcz przeciwnie! Sam pomysł na model może i nie jest jakiś oryginalny, bo dyni mamy trochę na rynku, mimo to jednak jak tylko zobaczyłem tę figurkę - od razu chciałem ją mieć. Mój drugi dyniak do kolekcji, a do zdobycia jest ich jeszcze trochę...

ImageClick to see full-sized image

Model wykonany jest z bardzo dużą dokładnością i bogactwem rzeźby. Zresztą sam autor prowadził warsztaty rzeźbiarskie, więc potwierdzenie umiejętności można było zobaczyć na własne oczy :) Model ma wiele drobnych detali, mnóstwo zakamarków, rowków i zagłębień i dzięki temu jest wdzięcznym tematem malarskim i powinien "malować się sam". Sama faktura dyni, drewna i detale zasługują na najwyższą notę. Na pewno jest to model, przy którym czas spędzony będzie bardzo przyjemnie, a końcowy efekt (przy odpowiednim nakładzie pracy malarza) wynagrodzi trud włożony w jego wykonanie.

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

Minusy też oczywiście jakieś są (gdzie ich nie ma...). Na szczęście nie są to drastyczne ubytki, a jedynie zwykłe linie podziału oraz niewielkie nadlewki metalu. Jest też jedno łączenie laski z tagiem i to w sumie największy kawał metalu do usunięcia. Są to rzeczy jednak proste do naprawienia i myślę, że nic więcej nie trzeba będzie robić przy tej figurce. Można by jeszcze poprawić pakowanie figurek o dodatkową gąbkę, chociaż metalowy, lekki model w ciasnym woreczku raczej się nie popsuje i nie będzie latał :)

Samo opakowanie poza nazwą systemu też nie posiada żadnych więcej informacji, ale może teraz się to zmieniło. Myślę jednak, że przydałoby się dodać okładkę/kartkę z nazwą modelu i innymi detalami, żeby to wyglądało w 100% profesjonalnie ;) Ale to mały szczegół :)

Ocena końcowa: 9/10.

Drugim modelem jest Mrokin z kosturem. Modelik bardzo sympatyczny i w niczym nie odbiegający jakością wykonania od wyżej opisanej dyńki. Jest również jednoczęściowy. Poza tym posiada też parę paprochów nietrudnych od usunięcia.

ImageClick to see full-sized image

Na uwagę zasługuje zwłaszcza twarz, zwoje oraz ekwipunek. Super sprawa! Przy pomocy cienkiego pędzelka i wprawnej ręki możemy z niego wycisnąć naprawdę wiele i sprawić, że inni producenci będą zwyczajnie pokonani w tej skali. Dokładniejsze i drobniejsze to już są chyba tylko detale żywiczne.

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

W ogóle trzeba przyznać firmie Spellcrow, że jakość modeli i bogactwo detali są naprawdę rewelacyjne! Model jest naprawdę mały i nie jest to żadną przeszkodą dla rzeźbiarza, by był tak dobrze wykonany.

Za ten model dam również ocenę 9/10.

Uważam, że firma Spellcrow wycisnęła co się dało z metalu, produkując figurki takiej jakości. W dużej mierze zależy to także od wzorca wykonanego przez rzeźbiarza.

Jak widać - dla chcącego nic trudnego :)

Szczerze polecam obydwa wyroby i pewnie zakupię też i inne w przyszłości. Model limitowanej dyńki kosztuje ok. 40zł, a Mrokina - 20zł. Myślę, że nie są to ceny zaporowe.

Re: [PL] Spellcrow - Halloween Mage i Mrokin - recenzja

Posted: 13 Mar 2012, o 05:29
by Marta
No i napalilam sie na dyniaka :banghead: :banghead: :banghead:
A do konca kwietnia jeszcze tyle czasu :cry: :cry:

'eM

Re: [PL] Spellcrow - Halloween Mage i Mrokin - recenzja

Posted: 13 Mar 2012, o 05:31
by Slawol
Łączę się z Tobą w bólu Martuś i jako remedium zalecam zakup :hug:

Re: [PL] Spellcrow - Halloween Mage i Mrokin - recenzja

Posted: 13 Mar 2012, o 05:32
by Marta
Na szczescie nie widze opcji wysylki za granice, wiec moze sie udac nie kupic:P

'eM

Re: [PL] Spellcrow - Halloween Mage i Mrokin - recenzja

Posted: 13 Mar 2012, o 05:33
by Slawol
W najbliższym czasie, czy w ogóle? :twisted:

Re: [PL] Spellcrow - Halloween Mage i Mrokin - recenzja

Posted: 13 Mar 2012, o 05:35
by Marta
Sie zobaczy:D

Przeklete krasie kejosu;/;/

'eM

Re: [PL] Spellcrow - Halloween Mage i Mrokin - recenzja

Posted: 13 Mar 2012, o 05:35
by Slawol
Kupisz, kupisz... :P

Re: [PL] Spellcrow - Halloween Mage i Mrokin - recenzja

Posted: 13 Mar 2012, o 09:39
by sea.man
dzieki, tez mam zamiar kiedys cos od nich zakupic, teraz wiem ze warto :)

Re: [PL] Spellcrow - Halloween Mage i Mrokin - recenzja

Posted: 13 Mar 2012, o 09:39
by Nameless
a jak ci kupimy lokalnie i przeslemy? :whistle:

dzieki za recenzje Slawol

Re: [PL] Spellcrow - Halloween Mage i Mrokin - recenzja

Posted: 13 Mar 2012, o 12:48
by Marta
@Nameless: No wlasnie juz kombinowalam, zeby kupic do Posen, gdzie moj OPZ* ma dom rodzinny, do ktorego wybiera sie na dniach, ale wlasnie odpisali, za niewielka doplata wysylaja do Jukeja, to sobie sama zamowie...

Ehh no i plan wstrzymania sie z zakupami figsow idzie sie wlasnie rypac:(

*OPZ - Osobnik Prawie Zakontraktowany - parafrazujac jedna z komunistycznych polskich felietonistek (nazwiska nie pomne)

pzdr
'eM